!!! JAK DOŁĄCZYĆ !!!
1
. Nacisnąć "dołącz do tej" w zakładce "UCZNIOWIE I NAUCZYCIELE" i wysłać swój adres g-mail mi na gg!!! (OBOWIĄZKOWY E-MAIL W G-MAIL)
2. Potwierdzić e-mail z zroszeniem do blogowania
3. Wybrać rodzaj Yokai z zakładki "WAŻNE" link "Lista Yokai do wyboru" (jeśli w akademii już jest taki Yokai zakładka "JAKIE YOKI JUŻ SĄ W AKADEMII" TY NIE MOŻESZ NIM BYĆ!!! Nie powtarzamy ich rodzajów! )
4. Zrobić kartę postaci zgodnie ze wzorem:
-Imię-Nazwisko (Yokai)-Funkcja (nauczyciel czy uczeń)-Urodzony/na-Cechy charakteru-Krótka historia-Kontakt (GG nie obowiązkowy)-Wizerunek (zdj postaci- NIE ROZCIĄGAMY BLOGA!!!)
5. Wejść na chat "Salon akademii" i zacząć zabawę <3

czwartek, 30 sierpnia 2012

Szept




Imię i nazwisko: Niraneth Erianwen Raijin, choć zbyt wielu połamało sobie na tym już języki, więc może być Szept. Po prostu Szept.

Funckja: uczennica, a co.

Charakter: Ach, ciężkie to do opisania. Jest nieuczciwa. Jak sama twierdzi, jest uczciwie nieuczciwa, więc uczciwie można liczyć na jej nieucziwość. Jest obojętna na wiele rzeczy. Ludzie są jedynie ludźmi więc nie należy się za bardzo nimi przejmować, czy też okazywać im zbytnią uwagę. To szkodzi.
Zazwyczaj milczy. Nie lubi mielić ozorem tylko po to, by nim mielić. Słucha. Wyciąga wnioski.
Jest ostrożna i nieco powściągliwa, choć, gdy odrobinę zaufania uda ci się zdobyć, zaczyna się zdradzać. Ma poczucie humoru, osóbka bardzo wrażliwa, choć skrywa to pod tyloma maskami, że sama już czasem nie wie jaka jest.
Faktem godnym wspomnienia jest informacja, iż Szept miała już tyle tożsamości na potrzeby życiowe, że czasem zdarza się jej zapomnieć jak się rzeczywiście nazywa.

Historia: Urodzona dwadzieścia jeden lat temu gdzieś na zadupiu. No, może nie na takim zadupiu, bo to było w mieście, choć wspomnienia z dzieciństwa są nieco zatarte. Miała brata, och no przecież. Małego dupka, którego trzeba było chronić przed innymi dzieciakami, które chciały zabrać mu śniadanie do szkoły. Nie traktowała go ciepło. Być może dlatego teraz wyrósł z niego taki dupek.
Nevermind.
Szept została wyszkolona na złodziejkę. Interes jednak nie wypalił i z miasta trzeba było uciekać, zostawić za sobą rodzinę i przyjaciół, których była garstka. W parę chwil spakowała rzeczy w tobołek i... Odeszła. Koleje losu zmusiły ją do nauki technik walki. Zawsze lubiła ostre przedmioty, to i wybór jej padł na miecze i sztylety.
Niemal całe życie przesiedziała zamknięta w klasztorze Zakonu Wszechwiedzy. Tam szkolono ją do perfekcji czasem odmawiając jedzenia i skazując na głodowe pielgrzymki na szczyty górskie. Szept przetrwała. A gdy wypuścili ją z klasztoru dwa lata temu... Zaczęła sie zabawa.

GG: 44477598

Urodzona: 13. 06

1 komentarz: