!!! JAK DOŁĄCZYĆ !!!
1
. Nacisnąć "dołącz do tej" w zakładce "UCZNIOWIE I NAUCZYCIELE" i wysłać swój adres g-mail mi na gg!!! (OBOWIĄZKOWY E-MAIL W G-MAIL)
2. Potwierdzić e-mail z zroszeniem do blogowania
3. Wybrać rodzaj Yokai z zakładki "WAŻNE" link "Lista Yokai do wyboru" (jeśli w akademii już jest taki Yokai zakładka "JAKIE YOKI JUŻ SĄ W AKADEMII" TY NIE MOŻESZ NIM BYĆ!!! Nie powtarzamy ich rodzajów! )
4. Zrobić kartę postaci zgodnie ze wzorem:
-Imię-Nazwisko (Yokai)-Funkcja (nauczyciel czy uczeń)-Urodzony/na-Cechy charakteru-Krótka historia-Kontakt (GG nie obowiązkowy)-Wizerunek (zdj postaci- NIE ROZCIĄGAMY BLOGA!!!)
5. Wejść na chat "Salon akademii" i zacząć zabawę <3

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Kirley

Imię? Kirley. Kirka. Kircia. Kiri, Kiruś, Kicia, Kirusia, jasna cholera mać wymyślcie sobie sami. Nie chce mi się pisać... Nazwisko podobno mam, tłumacząc z łaciny jest to "Biały Wilk". Logicznie, ja się jest kocim duchem, no nie?

Bakeneko − zmiennokształtny kot.
Funkcja: Uczennica. Mrach!
Urodzona: 8 listopada
Orientacja: Hetero



Charakter: Tsundere.
Z reguły można zobaczyć raczej roześmianą, wybuchową dziewczynę pałną niespożytej energii. Wszędzie jej pełno, chce wszystko wiedzieć, wszystkim pomóc nie mówiąc nic o sobie. Potrafi być jadowita, wredna i kocha ironię. Wykazuje silne skłonności sadystyczno-schizofreniczne w otoczce całkowicie szczerej nieprzewidywalności.
Ale jak się przyjżysz to to ma sens.
To po prostu skorupa. 
Kirley panicznie boi się siebie i faktu, że jej nie zaakceptują. Potrzebuje dużo ciepła i stąd ta chęć tulenia się do wszystkich. Łatwo się przywiązuje do ludzi i zbyt szybko zaczyna uważać ich za przyjaciół. Kiedyś mało się nie zabiła skacząc ze swojego ego na swoje IQ i od tej pory ego znikło. A samoocena zapadła się w sobie i udaje że jej nie ma.
Dlatego dziewczyna nałożyła maskę "mała radosna cholera", uzbroiła się w jad i ruszyła na podbój świata udając że wszystko jest okey. Skorpion.
Przyjaciele wiedzą, że bardzo łatwo ją zranić, ale nic nikomu nie powie. Że zawsze mogą do niej przyjść, bo nawet jak kogoś nie lubi to pomoże. Uzbrojona w tasak i kaftan bezpieczeństwa wydusza zeznania i odprawia egzorcyzmy. Że jeśli nie odda czegoś za mleko to nie odda nigdy. Że nie da sobie pomóc, bo nie i już.

Wygląd (jaki przybiera najczęściej jako człowiek):
- wzrost: 155cm
- waga: 43kg
- wymiary: 91x63x97
- włosy: jasne, niemalże do pół uda
- granatowe/ jadeitowe oczy z kocimi źrenicami
- drobne dłonie z szczupłymi palcami
- dwójki, trójki, czwórki spiłowane jak kły.
- zwykle w spodniach i męskich koszulach.

Zboczenia? No raczej... Prawie dwadzieścia męskich koszul w kolekcji. Bluz zaledwie pięć. Zbiera przy każdej okazji, w myśl zasady: kradzione najlepsze. I fetysz do włosów. Tylko nigdy chyba nie zrozumie, czemu ludzie mówią na nią: neko o.o

Czy coś jeszcze? No tak, skleroza. Jakoś tak już było, że Kiruś mężczyzn kocha, tylko niezbyt uważnie czyta instrukcje obsługi. No ale czy to ważne, że genitalia jakiegoś idioty powiewają wesoło na czubku sosny, a z ogonka diabła zrobiła sobie bat? Oj tam, oj tam. Stare dzieje. 

Nigdy byś nie powiedział, że jest demonem, który nagle w nocy zaczyna polować na twoje nogi (albo oczy jak ma zły humor), ćpa mleko i panicznie boi się spać sam. Przerażające, czyż nie?*-*

<- Tak, ta biała po lewej


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz